fesstiwal słowa w piosence
--

Format zaprasza na spotkanie z autorami "Bajki o kochaniu"

[12.02.12]

Wydawnictwo Format oraz kawiarnia Czerwony Stoliczek zapraszają na spotkanie z autorami książki i aplikacji "Bajki o kochaniu". Spotkanie jest bezpłatne, odbędzie się 14 lutego we Wrocławiu.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

O miłości można mówić na różne sposoby oraz wszystkimi językami, 
dlatego Bajka o kochaniu jest wielojęzyczna. Za nami premiera książki
w wersji animowanej i udźwiękowionej, czyli aplikacji na iPad, która może być
wspaniałym prezentem nie tylko na Walentynki. Aplikacja jest dostępna pod adresem: 
http://itunes.apple.com/pl/app/love-round-and-round/id491817343?mt=8


Zapraszamy na spotkanie z twórcami tej subtelnej opowieści o kochaniu: 
autorką książki Dorotą Hartwich, ilustratorem Tomaszem Jakubem Sysło,
pomysłodawcą i producentem aplikacji Tomaszem Malejkim oraz Alicją Jodko,
autorką animacji. Gości wieczoru czeka specjalnie przygotowane menu.


Spotkanie odbędzie się 14 lutego o godzinie 18.00 w kawiarni Czerwony Stoliczek
we Wrocławiu, która znajduje się na ulicy Więziennej 6. Wstęp wolny.

Serdecznie zapraszamy!

GLK. Informacja nadesłana

10.06.12 09:57
/
Safiq
„Jeżeli jednak dukonoję, to choćbyście Mnie nie wierzyli, wierzcie moim dziełom, abyście poznali i wiedzieli, że Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu.”Czasem rzeczy proste stają się dla niektf3rych bardzo trudne do przyjęcia, do zrozumienia. Jak ograniczony bywa człowiek, ktf3ry zaufa sobie, swojej wiedzy, doświadczeniu, a nie Bogu. Otoczył się jakby pancerzem kuloodpornym, czy ołowianym , zabezpieczającym przed promieniowaniem, i on wie najlepiej…, on rozumie najlepiej…on postępuje tak, jak być powinno. Najgorzej, gdy taki pancerz uczyniony jest ze złotego cielca – dolarowego, złotf3wkowego, czy z euro. No , to wtedy otacza jeszcze swf3j dom płotem naszpikowanym elektroniką , a za płotem groźny pies i…to jest moje krf3lestwo, do ktf3rego nikt niepożądany mieć dostępu nie może, aby przypadkiem nie zakłf3cił błogiego spokoju. W kontaktach za innymi, gdy ktoś odważy się mieć odmienne zdanie, bywa wyśmiany, wyszydzony, trzeba go zrobić maluczkim, bo kimże on jest w stosunku do tego „wszystkowiedzącego” najlepiej ? Żeby nie zakłf3cał błogiego spokoju swoimi myślami, żeby przy innych nie pokazywał, że można , że należy inaczej, najlepiej go zniszczyć. Nie fizycznie, ale moralnie. I wtedy drugi raz się nie ośmieli, i będzie błogi spokf3j. Takich skorupiakf3w, zamkniętych w swoim pancerzu, skorupiakf3w naszych czasf3w, może spotkać każdy z nas. Skorupiakf3w, bezkręgowcf3w – bez właściwie ukształtowanego kręgosłupa.Tacy byli uczeni w Piśmie. Oni wiedzieli najlepiej. Oni dla zachowania czystości wiary, chcieli Jezusa pojmać, zgładzić…i zrobili to w końcu. Nie potrafili zrozumieć tego, co proste, oczywiste, bezpośrednie. Ich wiedza była dla nich swoistym panaceum . Wiedza…tylko, że zabrakło tam wiary. Nie potrafili oczyma wiary dostrzec miłości, tej pisanej przez małe „m”, ale też MIŁOŚCI – Boga.Tacy ludzie bywają i dzisiaj, ludzie o rf3żnym poziomie wiedzy, pełniący rf3żne funkcje społeczne, będący wokf3ł nas. Tacy zdarzają też i wśrf3d duchowieństwa, czego doświadczam. Ale to też tylko ludzie, mający prawo do swojego sposobu myślenia, swojego sposobu zachowania. Mają wolną wolę i korzystają z niej, tylko że trudno czasem im dostrzec, może nawet nie chcą spojrzeć na to, co dla innych takie oczywiste, przemawiające.Dobiega końca dzieło, ktf3rego się podjąłem. Podjąłem nie dla sławy, zysku. Wymaga to wielkiego samozaparcia, poświęcenia czasu, czasem bywają z tego powodu rf3żne kłopoty. Podjąłem się, bo poprzez to chcę realizować swoje przyrzeczenie rycerskie, wszak kiedyś oddałem się w niewolę Niepokalanej. Jakże doświadczam wielkiej Jej pomocy w tym! Jakże Ona mnie zaskakuje, prowadząc do tego, aby zostało to wkrf3tce uwieńczone. Jakże wspaniałych ludzi podsyła, tych, ktf3rzy niosą wielką pomoc organizacyjną, duchową i finansową. Ludzi, ktf3rzy mnie znają , mają zaufanie, ale także takich, ktf3rzy mnie nigdy nie widzieli, a obdarzyli zaufaniem. Emeryt, starszy samotny pan, dał dla realizacji tego dzieła 100zł i powiedział, nie dziękuj, bo ja chcę bezinteresownie, a samo słowo dziękuję- to już zapłata, to nie jest bezinteresownie. 50 euro od kogoś kto nie widział mnie, sam ma kłopoty, 50 zł przesłane w kopercie od kogoś, kto ma potrzeby, jest pracownikiem budżetf3wki, a jakie tam płace, znam dobrze z doświadczenia. Także nigdy ta osoba mnie nie widziała. Wczoraj w kopercie przesłane 200 zł, też od pracownika budżetf3wki, nigdy w życiu nie spotkaliśmy się, znamy się z netu od może 2 miesięcy. I prosi…tylko mi nie dziękuj. Jak wielka pomoc w rozprowadzaniu Promyczka od Ewy z Mazowsza!, Jaki ciepły do tej sprawy tamtejszych duchownych! Na Podkarpaciu znajomy ksiądz rozprowadził 40 szt, u nas ks.Wesoły, też 40 szt. Ks.z Parafii Chrystusa Krf3la jest wspf3łorganizatorem koncertu T.Kaminskiego i promocji Promyczka. Jak nieoceniona jest pomoc ks.Roberta, jego wielkie zaangażowanie. Mirek od strony organizacyjnej, tyle czasu poświęca, ktf3ry mf3głby poświęcić rodzinie. Jola-jego żona ,moja żona- jakże wspaniałe kobiety, ktf3re widząc nasze zaangażowanie , nie tylko nie mają pretensji, ale także mają swf3j wkład w to dzieło. Przecież bez tych ludzi, świeckich i duchownych, cf3ż ja bym sam zrobił? Widocznie jest to dzieło hm… zgodne z planem Pana, skoro podsyła tak wspaniałe osoby.Są też przeciwności, inaczej być nie może. Osoby znane, mogące wspomf3c, prowadzące działalność i mające grosz…ostatecznie…kupią bilet wstępu za 10 zł, ale go nie wezmą, niech pan go da komu innemu. Jeden kapłan na emigracji zapytał podobno, czy ksiązka ma imprimatur Kościoła, bo inaczej nie może być w jego parafii rozprowadzana. / ?!/. Inny kapłan w kraju miał wątpliwości , czy tak można, bo to jest zbieranie jałmużny / ? /. Nie zainteresował się zbytnio tym, jak głębokie świadectwo wiary tam, jaka pomoc w ewangelizacji poprzez tą książkę. Przecież to nie wyciągnięcie ręki po jałmużnę, lecz danie komuś swoich przeżyć duchowych, danie materialnie namacalnej książki. Jakże smutno tym, ktf3rzy poszli do kapłanf3w i liczyli na całkiem inną ich reakcję! To są gorzkie łzy, ktf3re czasem trzeba przełknąć.Panie, nie pozwf3l abym w innych sytuacjach był takim skorupiakiem. Wiem, że czasem bywam nim. Krusz ten mf3j pancerz, krusz jak najczęściej, aby zbytni nie zdążył stwardnieć, abyś mf3gł mnie swoimi PROMYCZKAMI wiary, ciepła i miłości przeobrażać w takiego, jakim powinienem być. Niech nie zważam na ocenę ludzką lecz na Twoją .Amen. Te przemyślenia pisałem przed kilku laty. Ale jakże one są istotne i dzisiaj. Wszystko się udało! Dzięki komu ? Dzięki Tobie, Panie !!!Jezus żyje! On jest wśrf3d nas! On dalej dukonoje swoich dzieł poprzez ludzi, ktf3rymi się posługuje. Czy tak trudno to dostrzec? Czy tak trudno w to uwierzyć?
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.