fesstiwal słowa w piosence
--

Hiromi Kawakami, Manazuru

Recenzje [24.11.12]

Jaka jest granica pomiędzy wyobraźnią, snem a szaleństwem? Pomiędzy rzeczywistością a światem duchów i fantazji.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Bohaterka powieści Hiromi Kawakami po tajemniczym zniknięciu męża próbuje odnaleźć się w codziennym życiu, lecz wszędzie widzi ślady tego co już minęło. Zerwanie z przeszłością utrudnia to, że tak naprawdę nie wiadomo co stało się z Reiem, ojcem jej dziecka, czy nie żyje, a może odszedł? Nie potrafi pogrążyć się w żałobie, ani zamknąć ważnego rozdziału w życiu, trwa w zawieszeniu, dopóki nie odkryje prawdy. Odpowiedzi szuka w tytułowym Manazuru, miasteczku, w którym dzieją się niezwykłe rzeczy, przekracza most łączący dwa światy, fantastyczny i codzienny, gdzie każde zdarzenie ma wiele interpretacji i zakończeń. Wraz z Kei zagłębiamy się w orientalny świat magii i kobiecej wrażliwości.

U Kawakami nie ma jednoznacznych odpowiedzi, fabuła rozgałęzia się, czas biegnie nielinearnie. Bohaterka podróżuje w kilku wymiarach, fizycznie oraz w głąb świadomości. W jej głowie przenikają się zdarzenia prawdziwe z wyobraźnią i wspomnieniami. W nadmorskim miasteczku tajemnicza kobieta zjawa, zdradza jej scenariusze tego, co wydarzyło się przed wieloma laty. Manazuru jest miejscem fizycznym, lecz tam Kei odkrywa swoje wnętrze i szuka odpowiedzi na dręczące ją pytania. W onirycznych wizjach widzi przeszłość, teraźniejszość, splecione równoległe światy, gdzie ten sam statek na festynie może zatonąć, spłonąć, bądź nigdy nie wypłynąć z portu. Czytelnik musi sam wybrać którą ścieżką interpretacyjną podąży. Kawakami traktuje cztery wymiary bardzo plastycznie, istnieją skróty w przestrzeni, czas się zatrzymuje, żeby później przyspieszyć, przeszłość przenika teraźniejszość.

Takie prowadzenie narracji może sprawiać trudność, na pewno ktoś, kto szuka prostych rozwiązań i jasnej fabuły się zawiedzie. Taka proza jest bardzo poetycka, język choć prosty i surowy ma swój rytm, pulsuje, strumień świadomości bohaterki przeskakuje pomiędzy zwykłymi czynnościami (co dać córce na śniadanie do szkoły), wspomnieniami, sennymi zjawami. Płynność przejść potęguje wrażenie oderwania od rzeczywistości, najdrobniejsze detale, takie jak lecące ptaki, opadające kwiaty, falowanie morza, siniejące koniuszki palców są przejawem świata magicznego przeplatającego się z normalnością. Te epizody zmieniają bieg fabuły, kierując monolog głównej postaci w zaskakujące rejony podświadomości. Chwilę zajmuje przyzwyczajenie się do niekonsekwentnego zapisu dialogów, czasami w formie monologu wplecionego w narrację pierwszoosobową.

Po przeczytaniu tej książki długo nie dawało mi spokoju, w jaki sposób interpretować przeżycia bohaterki, wiele wątków i ścieżek do wyboru sprawia, że każdy powrót do historii pozwala odkryć nowe znaczenia, ale też pogłębia zagubienie czytelnika. Co tak naprawdę było rzeczywistością, co snem, a może szaleństwem Kei? Kawakami napisała bardzo plastyczną książkę, pełną kolorów i muzyki, a zarazem intelektualnie niepokojącą. Jest to proza z pogranicza realizmu magicznego i fantastyki, na wskroś przeniknięta kobiecością. Język urzeka swoją prostotą i precyzją odkrywania w zwyczajności niezwykłego.

Podoba mi się, kupuję:

Katarzyna Streich

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.