fesstiwal słowa w piosence
--

Recenzja: "A u nas w domu. Opowieści dzieci fabrykanta"

[11.09.13]

Grażyna Bąkiewicz, autorka niniejszej pozycji, jest uznaną pisarką w polskim środowisku literackim . Pisze książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych , i tworzy z sukcesami, gdyż jest laureatką kilku prestiżowych nagród. Zatem gdy czyta się życiorys pani Grażyny, wymagania wobec tej najnowszej książki również rosną. I powiem szczerze – raczej się Państwo nie zawiedziecie.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Jaką tematykę porusza najnowszy owoc twórczości autorki? Otóż akcja rozgrywa się w dziewiętnastowiecznej Łodzi. Bohaterami są tytułowe dzieci znanego polskiego fabrykanta: dziewięcioletnia Matylda, siedmioletnia Adela, pięcioletnia Emma i trzyletni Karol oraz oczywiście ich rodzice – Karol i Anna Scheibler. Przeżywają każdego dnia różne przygody, które bawią, cieszą, a czasami powodują dreszczyk emocji.

 

Autorka, jako historyk i pedagog, moim skromnym zdaniem podeszła do tworzenia tej opowieści z pełnym profesjonalizmem. Jako przedstawicielka tych dwóch poważanych i jakże istotnych profesji realizuje pewną misję w swojej twórczości.

Gdyż „A u nas w domu – opowieści dzieci fabrykanta” to nie tylko zabawne historyjki i przygody, które mogą się przytrafić dzieciom w ich pięknym okresie adolescencji. W tej książce występują również daty, ze szczegółami autorka opisuje świat przedstawiony dziewiętnastoletniej Łodzi, porusza ówczesne problemy społeczne, nawet w bardzo zgrabny sposób zapoznaje z nowymi wynalazkami w tamtej epoce, których istnienie jest dla nas dzisiaj oczywiste. Konwencja wyraźnie zaznacza, że ta pozycja ma nie tylko umilać czas, ale także czegoś nauczyć najmłodszego czytelnika. A że pani Grażyna robi to w bardzo przystępny i stylowy sposób, to tylko chwała Jej za to.

Znacznym atutem książki jest fakt, że opiera się na autentycznych postaciach, przez co nabiera takiego wydźwięku realistycznego. Nawet w epilogu na jej końcu zostały zamieszczone notki biograficzne rodziny Scheiblerów. To stanowi taki miły akcent, gdyż po przeczytaniu tych wszystkich przygód młodych potomków fabrykanta, mały czytelnik jeszcze wyraźniej może utożsamiać się z bohaterami powieści żyjącymi przecież nie tak dawno temu.

Dlatego zdecydowanie polecam kupienie i przeczytanie tej pozycji literackiej. Trzeba jednak podkreślić, że skierowana jest do konkretnej grupy odbiorców, jakimi są nasi milusińscy. To powieść o nich i dla nich, co oczywiście nie wyklucza pewnego impulsu, który może spowodować sentymentalną podróż wspomnieniową u dorosłego – w krainę lat dziecięcej beztroski.

Adrian Gryszko

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.