fesstiwal słowa w piosence
--

Recenzja: „Wakacje grzecznego psa", Wojciech Cesarz, Katarzyna Terechowicz

[18.10.14]

Jak pamiętacie jestem najgrzeczniejszym psem na świecie, oczywiście mój świat, to wszystko to co mieście poza szelkami na których trzyma mnie Henryk albo Alek.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

Jeśli jeszcze pamiętacie jestem białym malamutem po rodzicach championach wystawy światowej. Żyję z dwójką dorosłych, Henrykiem i Hanką i dwóją młodych: Julią i Alekiem, za kumpla mam Rudego mieszańca, który albo śpi, albo coś je i nigdy nie chce się ze mną bawić. To samo jest z tymi podobno dorosłymi, z którymi muszę wychodzić na spacer, bo zapomnieliby zupełnie, że mają nogi, co prawda tylko dwie, ale za to są ode mnie wyżsi.

Jak wiecie wakacje są najpiękniejszą porą roku, długi dzień, słońce w zenicie, ciepło. Co prawdę lubię deszcz bo można skakać po kałużach, ale słońce jeśli nie muszę na nim leżeć, to też frajda, bo wtedy piję dużo wody i muszą ze mną częściej wychodzić.

Jak pewnie wiecie, każde wakacje są inne, ale mają jedną cechę, przeżywamy wszyscy Henryk, Hania, ich dzieci Julia i Alek, ja czyli Winter i Rudy dużo przygód. Każda z nich to osobna historia i mógłbym je opowiadać w nieskończoność ale moja wrodzona psia skromność mi na to nie pozwala.

Jak czytaliście moje wcześniejsze książki, to zawsze wszyscy zwalali na mnie, że to moja wina, jak tylko coś niespodziewanie się zdarzy i z tego zdarzenia wyniknął same kłopoty, ale pomyślcie sami, gdybyście mieli upilnować tylu domowników, a sam Henryk wystarczy za cały tuzin podobnych dorosłych, to też wypadalibyście bez przerwy w różne tarapaty. Tym bardziej, że wszyscy ludzie są nerwowi, boją się mnie, bo jestem duży i ciężki, a czasem mokry od deszczu i błota, ale co ja zrobię jak nie wymyślili psich kaloszy, a jak chciałem raz zabrać ze sobą parasol, to Henryk próbował mnie w rewanżu zagłodzić.

Jak sami widzicie życie dużego dorosłego Alaskana malamuta jest bardzo ciężkie i skomplikowane. Kuszą różne zapachy, denerwuje bernardyn i wyżeł, listonosz nie chce się bawić, a znajomi Henryka i Hanki udają, że mnie lubią, a jak przyjdzie co do czego, to uciekają gdzie pieprz rośnie i nie ma malamutów.

No więc wakacje tego roku były, ale mogły być trochę dłuższe, trudne pod względem tras turystycznych, a w dodatku ciągle muszę pilnować Henryka, bo jego pewność siebie przewyższa wszystkie malamucie pewności siebie. No bo wiecie, ja to chociaż mam węch, a on cały czas prowadzi nas na jak to mówi  „czuja"no i potem wszystko trzeba odkręcać.Tak było z tymi górami. Zamiast trzymać się mnie za smycz i mojej psiej intuicji Henryk poczuł w sobie duch trapera odkrywcy i poszedł w tak gęsty las, że nieomal otarliśmy się o niedźwiedzią gawrę. Chciałem to sprawdzić, to nie dość, że mi nie pozwolono, to jeszcze musiałem z nimi uciekać, a to wszystko przez te szelki na których mnie trzymają. A później było jeszcze bliskie spotkanie z żubrem, ale o tym powinniście przeczytać sami.

Nie mogę wam o wszystkim opowiedzieć, bo od kiedy piszę swój pamiętnik, to stałem się mniej rozmowny, wolę słuchać różnych dźwięków i zapachów, bo wówczas zawsze, kiedy się nudzę, mogę wywęszyć z nich jakąś przednią zabawę. Więc moi drodzy wielbiciele, a wiem, że mam takich, bo nawet byłem w gazecie, na pierwszej stronie, musicie koniecznie kupić moje  „Wakacje grzecznego psa", żeby przekonać się, że naprawdę jestem najspokojniejszym Alaskanem malamutem po słońcem, no i ciągle muszę nadstawiać moją głowę do głaskania, a za co...tego wam nie powiem. Wystarczy, że Henryk wszystko wypaplał jakiejś Pani redaktor.

Gabriel Leonard Kamiński

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.