fesstiwal słowa w piosence
--
Zdjęcia Tomasz Hołod

Kurz na małych książkach – niezwykła wystawa „Kapselek od kuchni”

[20.01.14]

Staroświecka biblioteka z ok. tysiącem maleńkich książek (każdą z nich można wyjąć z miniaturowej półeczki), stojący zegar, filigranowe rzeźby, maleńkie, piękne obrazki, szafka, a w niej mieszkanko z łóżkiem, komodą i antresolką...

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

We Wrocławskim Teatrze Lalek można oglądać niezwykłą wystawę „Kapselek od kuchni”.

                                    


Autorem wystawy jest Robert Romanowicz, architekt, malarz, rzeźbiarz, fotograf. Przestrzenne formy i obrazy, które możemy oglądać na ekspozycji, powstały na potrzeby zilustrowania książki Kamila Niewińskiego pt. „Kapselek”. Robert Romanowicz najpierw stworzył książkowy świat w trójwymiarze, a potem go sfotografował. Kamil Niewiński napisał bajkę o sprawach najważniejszych dla młodych czytelników: próbie odzyskiwania wspomnień, emocjach i rozterkach, które autor ożywił i uczynił z nich bohaterów. Dialogi łagodnie wprowadzają młodego czytelnika w świat poważnych problemów.



Wystawa składa się z kilku tysięcy miniaturowych elementów należących do świata Kapselka – własnoręcznie malowanych, klejonych, rzeźbionych, budowanych z części z odzysku przedmiotów.

Kamil Niewiński jest scenarzystą, w „Kapselku” chciał pokazać dzieciom, jak budować scenariusz – mówi Robert Romanowicz.
– Wskazówki umieścił na końcu każdego rozdziału. Być może z moich makiet ilustracyjnych powstanie kiedyś animacja – dodaje.

 



Robert Romanowicz pracował nad ilustracjami tylko dwa miesiące. Każda z około tysiąca książeczek z biblioteki jest jak prawdziwa: klejona albo szyta, wyposażona w środku w kartkę.
– Wykorzystałem do tej pracy rzeczy, które mam w domu: pudełka po butach, stare gazety – dodaje.

Uroczy dywan zrobił z podkładki pod filiżankę lub czajnik, kupionej w antykwariacie. Autor ilustracji chciał oddać staroświecki klimat książkowej XIX-wiecznej biblioteczki.
– Powinna być zakurzona – mówi. Jak wyczarować kurz, żeby na ilustracji wyglądał jak prawdziwy?
– Przez dwa miesiące w zamkniętym pokoju, w którym pracowałem nad ilustracjami, bardzo się zakurzyło, bo ciągle ciąłem, szlifowałem. Kurz osiadł sam – opowiada.
Robert Romanowicz zilustrował też książkową wersję „Skarpet i papilotów” Julii Holewińskiej – premiera sztuki w Lalkach była 30 listopada. Będzie autorem plakatu do spektaklu „Sam” według sztuki Marii Wojtyszko i w reżyserii Jakuba Krofty, którego premiera planowana jest 8 marca.

Wystawa „Kapselek od kuchni” we Wrocławskim Teatrze Lalek przy pl. Teatralnym 4 jest czynna do 3 marca, można ją zwiedzać od wtorku do niedzieli – godzinę przed i godzinę po każdym przedstawieniu.

GLK. źródło: http://www.gazetawroclawska.pl

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.