fesstiwal słowa w piosence
--

James Patterson przekaże milion dolarów, aby wesprzeć niezależne księgarnie

Księgarnie [30.10.13]

Podczas wywiadu udzielonego w telewizyjnym magazynie porannym „CBS This Morning”, a potem w wypowiedzi dla "Wall Street Journal" pisarz tak wyjaśnił powody swojej decyzji: "Robimy teraz to wielkie przejście na e-booki i to jest dobre, i wspaniałe, i cudowne, ale nie robimy tego w zorganizowany, porządny, cywilizowany sposób.

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

- To, co się teraz dzieje, powoduje, że znika wiele księgarń, wiele bibliotek znika albo jest niedofinansowanych. Szkolne biblioteki nie są finansowane. To nie jest dobra rzecz. Kiedyś można było znaleźć książki wszędzie, nawet w drogeriach. Pojedź do Szwecji. Szwecja ma osiem milionów mieszkańców, a książka sprzedaje się tam w nakładzie miliona egzemplarzy" -.

Jak zapowiedział Pattersonhttp://kultura.onet.pl/autorzy/katalog/james-patterson,180274,autor.html, pieniądze przekazane zostaną tym księgarniom, które spełnią dwa podstawowe kryteria: będą posiadały fizyczne placówki (księgarnie internetowe odpadają) oraz dział z książkami dziecięcymi. Pisarz zdaje sobie sprawę, że tym sposobem nie uratuje rynku, ale liczy, że to będzie dopiero początek, że dotacje będą stanowiły zastrzyk gotówki dla pracowitych księgarzy, którzy borykają się z trudnościami.

To nie jedyny projekt charytatywny, w który angażuje się Patterson. Autor finansuje również działanie programu "ReadKiddoRead", który ma pomóc dzieciom stać się lepszymi czytelnikami. Jak wyjaśnił, duża w tym rola rodziców i dziadków, którzy powinni wziąć się za siebie i zacząć wspierać swoje dzieci w rozwijaniu umiejętności czytania.

Przy okazji pisarz opowiedział anegdotę o tym, jak poradził sobie z problemem we własnym domu: "Kiedy Jack miał 8 lat, powiedzieliśmy mu w wakacje: ‚Jack, musisz czytać każdego dnia.’ A on spytał: ‚Czy muszę?’, na co odpowiedzieliśmy: ‚No chyba, że chcesz mieszkać w garażu’".

Patterson namawiał widzów, aby chodzili do lokalnych bibliotek i księgarń. Pisarz nie zamierza jednak składać całej odpowiedzialności za ratowanie rynku książki na barki czytelników. W kwietniu tego roku apelował o pomoc do amerykańskich władz. "Rząd Federalny zaangażował się w ratowanie banków i przemysłu motoryzacyjnego, a gdzie oni są w tak ważnym temacie, jak książki?" – pytał.

Wiadomość jest z września br., ale niewiele portali branżowych ją emitowało. Warto aby nasi liberalni decydenci dla których książki, to tylko handel czasami poczytali co robią inni, by wesprzeć księgarnie niezależne czyli prywatne. Wcześniej pisaliśmy, że minister kultury Francji  25 marca ogłosiła plan wsparcia "środkami operacyjnymi" niezależnych księgarni. Utworzono rezerwę gotówkową w wysokości € 5.000.000 dla księgarzy. Fundusz ten będzie pod nadzorem IFCIC (Instytutu finansowania filmu i przemysłu kultury) wspierał upadające księgarnie niezależne.

A co my robimy? Ogłaszamy na targach książki wydanie 1 mld. złotych na wspieranie czytelnictwa w ramach rządowego programu. I ten przekonany do czytania Polak-Szarak jak tak dalej pójdzie nie będzie miał już niedługo gdzie kupić swojej upatrzonej publikacji.

GLK. źródło: www.kultura,.onet.pl

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.