fesstiwal słowa w piosence
--

Richard Hargreaves we wrocławskim EMPIK-u opowiadał o twierdzy Breslau

[12.02.15]

7 lutego w sobotę gościliśmy we Wrocławiu Richarda Hargreaves'a, brytyjskiego dziennikarza i korespondenta wojennego, autora kilku książek, opublikował między innymi "Niemców w Normandii" oraz "Blitzkrieg w Polsce: wrzesień 1939". Ich wydawcą jest Dom Wydawniczy REBIS. Tym razem Hargreaves promował swoją najnowszą książkę „Ostatnią twierdzę Hitlera. Festung Breslau 1945".

Dział Prawo Autorskie sponsoruje ZAIKS

      



Fragmenty scenografii spotkania z autorem Ostatniej twierdzy Hitlera. Festung Breslau 1945".

Richard Hargreaves przyjechał do Wrocławia na jeden dzień. Przed południem udzielił kilku wywiadów, po południu był gościem największego salonu sieci EMIPIK mieszczącego się w Domu Handlowym RENOMA.Scenografię tworzyły rozrzucone na scenie cegły, fragmenty murów na których centralnie ustawiono wymierzony w publiczność niemiecki karabin maszynowy MG 42.



Od lewej: prof. Głowiński, Richard Hargreaves i tłumacz Jarosław Rybski

Wbrew obawom, a sobota to zwykle dzień, kiedy ludzie idą się zabawić, tym bardziej, że mamy karnawał, scena EMPIK-u była pełna, ci którzy się nie zmieścili stali między regałami. Przybyło na spotkanie z autorem " Ostatniej twierdzy Hitlera. Festung Breslau 1945" grubo ponad sto osób.

Spotkanie prowadził prof. Tomasz Głowiński z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Wrocławskiego, a tłumaczył Jarosław Rybski.

W oprawie spotkania brała udział wrocławska grupa rekonstrukcyjna Festung Breslau z tamtych wojennych czasów, w pełnym umundurowaniu i pod bronią.

Profesor Głowiński na początek spytał Hargreavs'a, oto, dlaczego właśnie obrona Festung Breslau tak go zainteresowała, iż poświęcił j na przygotowanie i napisanie książki ponad siedem lat ze swojego życia?

 Okazuje się, że autor „Ostatniej twierdzy Hitlera. Festung Breslau 1945" spędził w Niemczech ponad dwadzieścia lat, przeszukując różne źródła w poszukiwaniu materiałów do swoich książek dotyczących II wojny światowej natrafił na dziesięciotomowe monumentalne dzieło „Breslauer Apokalypse" pod redakcją Horsta Gleissa, które stało się kręgosłupem jego opracowania.W miarę jak zagłębiał się w tą tematykę uświadomił sobie, że wcześniej nie znalazł w relacjach z czasów II wojny światowej dotyczących działań oblężniczych opisów tak zażartego oporu ze strony żołnierzy jak i mieszkańców. Trzeba pamiętać, że w samym mieście zostało ponad 100 tysięcy rodzimych breslauczyków, którzy oprócz jednostek wojskowych i Volkssturmu brali czynny udział w działaniach wojennych.

Z sali padło sporo pytań, między innymi, czy nie obawia się oskarżenia o stronniczość w spojrzeniu na obronę Festung Breslau, gdyż w większości korzystał z niemieckich relacji, materiałów archiwalnych i wspomnień?

 

Oczywiście potwierdził taką obawę, ale niestety nie zna polskiego, chociaż przyjeżdżał do Polski wielokrotnie i zdany był głównie niestety na archiwa niemieckie, artykuły angielskie i nieliczne materiały rosyjskie i polskie tłumaczone na jego ojczysty język.

Richard Hargreaves

Interesującym pytaniem było, czy w niemieckich źródłach historycznych i literackich napotykał artykuły traktujące o micie „niezdobytej twierdzy"? Okazuje się, że mimo iż, w ostatniej fazie wojny Niemcy powołali do życia kilkanaście mniejszych i większych twierdz wcześniej w relacjach z różnych działań oblężniczych nawet tych z czasów wojen napoleońskich nie spotykało się takiego właśnie ujęcia.

Pytano o liczby zabitych i rannych, czy źródła niemieckie w porównaniu do źródeł polskich różnią się od siebie czy też przedstawiały stan faktyczny? Okazuje się, że jeżeli chodzi o podsumowanie strat osobowych i zniszczeń są one w miarę dokładne, ale Hargreaves podkreślał wielokrotnie, że nie interesowały go tak twarde dane statystyczne i relacje z samych walk jak losy ludzi, ich relacje, które wypełniły ponad pięćset stronicową pracę o oblężeniu twierdzy Festung Breslau.
Mamy tu do czynienia ze zwartą dziennikarską relacją opartą o wspomnienia, zapiski biorących udział w obronie Festung Breslau, żołnierzy Wehrmachtu, grenadierów pancernych, lotników, często niepełnoletnich członków Volkssturmu, sanitariuszki, a także mieszkańców, którzy w środku tego wojennego szaleństwa próbowali przeżyć marząc o dniu w którym zamilknął działa, karabiny maszynowe, moździerze, czołgi i nastanie cisza.

 

Richard Hargreaves podpisuje swoją „Ostatnią twierdzę Hitlera. Festung Breslau 1945".

Na koniec Richard Hargreaves, autor „Ostatniej twierdzy Hitlera. Festung Breslau 1945" podpisał kilkanaście książek, rozmawiał też po spotkaniu z miłośnikami wojennej historii Wrocławia, a spotkanie zakończyło wystąpienie grupy rekonstrukcyjnej „Festung Breslau". To był dla wszystkich bardzo udany wieczór, a autor przekonał się, że warto było zainwestować w powstanie książki siedem tysięcy funtów i mnóstwo własnego czasu.

 

Gabriel Leonard Kamiński

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.