fesstiwal słowa w piosence
--
Więcej o
Autorze/Tłumaczu
Wydawnictwie

Recenzja: „Wspomnienie o Cecylii, smutnej królowej”, Janina Lesiak

Recenzje [11.04.16]

„Wspomnienie o Cecylii, smutnej królowej” to sfabularyzowany zapis ostatnich dni królowej Cecylii Renaty, Habsburżanki i żony polskiego króla Władysława IV Wazy. Postać właściwie nieznana dla masowego odbiorcy i może właśnie stąd wzięło się zainteresowanie autorki - Janiny Lesiak jej osobą. Powieść czyta się bardzo szybko (być może ze względu na dużą czcionkę, ale również lekki język autorki), a napisana jest w nietypowy sposób, bo na zasadzie drogi skojarzeń myślowych umierającej królowej. W ostatnich chwilach swojego życia Cecylia Renata analizuje całe swoje dotychczasowe życie, przeskakując od jednej myśli do drugiej, wspominając radości i smutki oraz poszukując odpowiedzi na pytanie o sens swojego życia. Na kolejnych stronach wydarzenia sprzed kilku dni mieszają się z tymi sprzed wielu lat, a piękne suknie, przysmaki z dzieciństwa i spektakularne przedstawienia teatralne dają ukojenie niespokojnej duszy królowej. Raz po raz wspomnienia z młodości Cecylii mieszają się z refleksjami dotyczącymi późniejszych lat wypełnionych obowiązkami królewskimi, a reminiscencje wydarzeń politycznych przywołują myśli o spotkaniach z różnymi ludźmi w jej życiu.

To, co od pierwszych stron rzuca się w oczy to tytułowy smutek Cecylii Renaty, tożsamy z uczuciem wielu kobiet znajdujących się w podobnej sytuacji - księżniczek z wielkich światowych dynastii, wydanych za niedołężnych starców, dewiantów i apodyktycznych królów, których jedynym celem były polityczne mariaże, koneksje na wielkich dworach i płodzenie nowych potomków, oczywiście płci męskiej. Smutna i wzgardzona na polskim dworzec, Cecylia szuka radości w sztuce, religii i macierzyństwie, jednak i te sfery nie są wolne od tragedii.

„Wspomnienie o Cecylii, smutnej królowej” to ciekawa, dająca do myślenia opowieść. Jak zapowiada notka na okładce, autorka planuje spisać również historie innych, zapomnianych kobiet. Kogo wybierze do swojej drugiej książki?

Niestety, muszę jednak zwrócić uwagę na jeden negatywny, ale zauważalny aspekt - błędy. Rzucił mi się w oczy brak nazwiska korektora na stronie redakcyjnej i niestety fakt ten widoczny jest na kartach powieści. Naliczyłam przynajmniej kilka błędów w pisowni, literówek, niewłaściwych znaków interpunkcyjnych. Również nadmiar nowych akapitów i wielokropków jest rażący.

Justyna Sołoducha

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników Portalu Księgarskiego,
nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść i zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.
Zasady umieszczania komentarzy w Portalu Księgarskim.
Widzisz naruszenie zasad – zgłoś to redakcji (redakcja@ksiazka.net.pl).

Dodaj komentarzy

Adding an entry to the guestbook
CAPTCHA image for SPAM prevention
 
Serwis używa plików cookie, które są niezbędne do komfortowego korzystania z portalu, m.in. utrzymania sesji logowania. Możesz w dowolnej chwili zmodyfikować ustawienia cookie w swojej przeglądarce. Aby dowiedzieć się więcej przeczytaj informacje o cookie.